Polub mnie na Facebooku!

niedziela, 23 marca 2014

Recenzja #1

Postanowiłam co jakiś czas wrzucać tu recenzje wegańskich produktów, może na początek opiszę te, które ostatnio podjadałam.



Od prawej:


1. Deserowa czekolada Cortez z chilli i solą morską / Cena za 85 g to 15 zł. 
Skład: czekolada - miazga kakaowa, cukier,masło kakaowe, lecytyna sojowa, aromat naturalny - wanilia, papryczki chilli 2%, sól morska. Masa kakaowa min. 60%.

Czekolada zawiera tylko naturalne składniki i jest wykonana ręcznie. 

Jest po prostu przepyszna a jej smaku nie można porównać z niczym innym. Jest dość pikantna, ale bez przesady. Nie trzeba jej popijać wiadrem wody. Z pewnością spróbuję więcej produktów tej firmy. Gorąco polecam.


2. Jagody goji / 150 g - 12,95 zł
 Przez wielu okrzyknięte najzdrowszymi owocami świata i prawdziwą bombą witaminową. Ponoć przyczyniają się do regeneracji wątroby i nerek, wspomagają odporność, poprawiają nastrój, przedłużają życie komórek nerwowych. Coraz częściej mówi się jednak o tym, że jagody te nie są żadnym cudownym lekiem (a ich dobroczynne działanie to jedynie chwyt marketingowy). Niektórzy twierdzą, że mogą nawet szkodzić. Tak czy inaczej postanowiłam ich spróbować. Kupiłam dwie paczki. Moim zdaniem nie mają powalającego smaku a wyglądem przypominają trochę "bobki chomika". Mój facet (tak dla odmiany) jest nimi zachwycony. Także będę je na nim testowała, bo jeszcze nie wiem czy to hit czy kit. 




3. Orzechy brazylijskie / 100 g - 7 zł.

Orzechy te znam i kocham już od dawna. Po zjedzeniu zaledwie kilku mam wrażenie, że jestem bardzo najedzona. Z tego co wyczytałam zawierają selen, magnez, oraz działają wzmacniająco na układ odpornościowy. Niebawem zamierzam z nich zrobić mleko. Zdecydowanie polecam! 



4. Sok z granatów Jala / 1 l - 13 zł

Skład: 100 % sok z granatu.
Jest to napój azerbejdżańskiej produkcji. Opinie internetowe o nim są podzielone. Wiele osób twierdzi, że Jala serwuje swoim klientom rozcieńczony i dosładzany sok z dodatkiem buraków, inni zaś uważają, że jest to prozdrowotny nektar (w dodatku dostępny w przystępnej cenie). Ja mogę napisać jedno - jest mega gorzki i na pewno nie ma w nim ani grama cukru. Co do właściwości zdrowotnych ciężko mi jest się wypowiedzieć, bo wypiłam dopiero jedną butelkę. Zastanawiam się nad zakupem kolejnych. Przy okazji dodam, że na Ukrainie kupowałam sok z granatów, ale zupełnie odbiegał od smaku tego, który piłam ostatnio. Ten ukraiński z pewnością był słodzony i cenowo też wypadał jeszcze taniej od poniższego.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz